| Maj 2012 (Numer 74) |
| SŁOWEM WSTĘPU
|
Majowa laba, majowa nauka
Marta Czabała Redaktor naczelna Fabula.com.pl
|
|
|
| OBSERWACJE |
Klauzula sumienia dla farmaceutów czyli państwo współczesne
Aneta Roberston
Konserwatywna część Platformy Obywatelskiej, związana bez wątpienia z ministrem Gowinem chce wprowadzić do prawa klauzulę sumienia dla farmaceutów. Po cichu, bez specjalnego rozgłosu, tak aby zorientowała się o tym jak najmniejsza liczba zwykłych ludzi. Otóż wedle tej klauzuli farmaceuci mieliby prawo odmówić sprzedaży środków antykoncepcyjnych, jeżeli...
|
Egipt chce zalegalizować nekrofilię
Aneta Roberston
Radykalny rząd w Egipcie chce wprowadzić zmiany w prawie, które nie mieszczą się w kanonach żadnego, nawet z zasady demokratycznego państwa. Władze wymyśliły sobie bowiem prawo do pośmiertnego seksu męża z żoną, w przypadku jej śmierci. Zasady, choć makabryczne, są w sumie dość proste. Jeśli biedaczka przeniosłaby się na tamtą stronę, mąż mógłby - z błogosławieństwem władz - odbyć pośmiertny stosunek seksualny z martwą małżonką...
|
|
|
| RECENZJE |
|
|
| Z DUŻEGO EKRANU |
Battleship: Bitwa o Ziemię
Marta Czabała
Z każdego bodajże reklamującego film plakatu wyziera do nas Rihanna, która właśnie przed kamerą postanowiła rozwijać swoje talenty. Nie mam nic przeciwko słynnej dzisiaj Barbadosce, ale ten film to coś znacznie więcej niż ona. To dwie godziny bezsensownej, ale jakże zabawnej rozrywki. Dla wielbicieli gatunki gratka jakich mało.
|
John Carter
Marta Czabała
To bez wątpienia imponujące widowisko, zrobione za pomocą najlepszego sprzętu i najlepszych efektów specjalnych. Gorzej jest już od strony scenariusza, miejscami bezlitośnie wprost schematycznego, niemalże jakby zapożyczonego z innych filmów. Ale przecież na filmy science fiction chodzimy raczej dla aspektu wizualnego, dlatego uznam, że "John Carter" jest filmem raczej udanym, nawet jeśli miejscami zdecydowanie zbyt długim i męczącym.
|
Połów szczęścia w Jemenie
Magdalena Rachwald
Film jest tak pozytywny, sympatyczny i rodzinny, że aż trudno to wytrzymać; a jednak nie sposób źle się na nim bawić. Jest tu dużo całkiem udanych żartów, sporo zręcznie uchwyconych zabawnych drobiazgów i demoniczna Kirstin Scott Thomas.
|
Igrzyska śmierci
Marta Czabała
Akcja marketingowa filmu dawała jasno do zrozumienia, że oto oglądać będziemy opowieść tak popularną i kultową, jak co najmniej słynny "Zmierzch", który od lat przecież wywołuje na całym świecie istne szaleństwo. Niestety w przeciwieństwie do "Zmierzchu", trudno jest tutaj mówić o sprawnym, wciągającym filmie. Coś zawodzi.
|
Szepty
Marta Czabała
Niby schematyczne a jednak niesamowicie oryginalnie. Doskonałe kino. Przede wszystkim mądre, czego nie można powiedzieć o wielu horrorach. Doskonale zagrane i trzymające w swoich mocnych objęciach od samego początku aż do ostatniej sceny. To jeden z tych filmów, które zaraz po wyjściu z kina wywołują burzliwe dyskusje, takie które trwają jeszcze wiele dni po skończeniu projekcji.
|
Wichrowe wzgórza
Magdalena Rachwald
Emily Brontë to nie Jane Austen, a "Wichrowe wzgórza" to nie elegancka i zręczna "Emma" czy zabawne "Duma i uprzedzenie". "Wichrowe wzgórza" są gwałtowne i mroczne i zasługują na dobrą ekranizację. Andrea Arnold miała ambicje, zaangażowała się i wytoczyła ciężkie działa. Stworzyła bardzo osobisty film, ale czy udany?
|
Dom w głębi lasu
Małgorzata Doboszyńska
W trailerze filmu dowiadujemy się, że oto twórcy wymyślili coś zupełnie nowego w - przyznać trzeba - dość schematycznych filmach o grupkach młodych ludzi, którzy udają się w odosobnienie, aby tam umierać w różny, raczej mniej niż bardziej wyrafinowany sposób. I przyznać trzeba, że efekt osiągnęli, chociaż cały film trudno jest nazwać rewolucją w gatunku. Ogląda się sprawnie, chociaż pewnie bardziej przypadnie do gustu wielbicielom horrorów.
|
Marieke, Marieke
Magdalena Rachwald
Marieke ma dwadzieścia lat i lubi starszych - żeby nie powiedzieć starych - panów. To, jak sama mówi, jej przyjaciele, kochankowie. Film o niej jest śliczny, trochę smutny, trochę zabawny, wzruszający.
|
|
|
| ZE SREBRNEGO EKRANU |
ATM
Małgorzata Doboszyńska
Typowy niskobudżetowy film dla nastolatków, chociaż przyznać trzeba, że ma swoje momenty. Jeśli film zrobiony tak niskim kosztem potrafi zaskoczyć, już trzeba uznać go za udany. Bo przecież wiele podobnych nie dało rady zbudować chociażby najmniejszego napięcia.
|
Dark Tide
Marta Czabała
Nie bardzo wiem, kto właściwie ma być odbiorcą tego filmu. Czy biologowie zapaleńcy, chcący obejrzeć przepiękną, choć niebezpieczną część natury? Czy może jednak wielbiciele filmów o wielorybach, średnio ambitnych, za to jakże rozrywkowych? Obawiam się jednak, że obie te grupy mogą poczuć się rozczarowane, bo też film Johna Stockwella niespecjalnie chce się zdecydować czym tak naprawdę chce być.
|
Człowiek na krawędzi
Anna Nowak
Trailer zwiastował dynamiczny film sensacyjny i w zasadzie nie ma się czego czepiać. Jest sensowna fabuła, jest kilka zwrotów akcji, jest sensowne aktorstwo i kilka wielkich nazwisk w obsadzie. Ale zachwycać też jest się trudno, bo film wpada do worka, gdzie znajduje się tysiące innych mu podobnych.
|
|
|
| CZYTELNIA |
Mario Vargas Llosa "Fonsito i księżyc"
Anna Nowak
To tylko pozornie książka dla dzieci. Tak naprawdę jest dla wszystkich. To książka dla ludzi marzycieli, ludzi, którzy chcą poznać siebie od tej lepszej strony i zamarzyć o uczuciu idealnym. Niepozorna, malutka ciałem, ale wielka duchem książeczka. A jak przepięknie wydana!
|
Gosia Brzezińska "Irlandzki koktajl"
Marta Czabała
Nie wiem ile samej autorki jest w bohaterce książki, ale jeśli tak dużo jak myślę, to trudno jest Gosi Brzezińskiej nie polubić, nawet nie widząc jej na oczy. Cała ta irlandzka opowieść po prostu tchnie optymizmem, jakby niezależnym od tego jakie trudności przechodzi w swoim życiu główna bohaterka Kasia. I kiedy tak towarzyszymy jej w kolejnych życiowych zakrętach, trudno jest się z nią nie utożsamić, nie przeżywać tego, co ona przeżywa.
|
James R. Benn "Katyńska gra"
Marta Czabała
To już piąta odsłona przygód o australijskich nastolatkach na wojnie. Cała akcja traci trochę na wartkości w stosunku do części poprzednich, ale dalej jest przyjemną lekturą. Może gdyby wszystko nie było tak bardzo przewidywalne, wtedy książka mogłaby być pasjonującą lekturą. Tak jest nieźle. Czy to wystarczy, zależy chyba od indywidualnego czytelnika.
|
James R. Benn "Katyńska gra"
Małgorzata Doboszyńska
Doskonała powieść sensacyjna, osadzona w prawdziwych historycznych realiach. Czyta się to świetnie, całość obroniłaby się spokojnie, nawet bez historycznego kontekstu. Jeśli ktoś szuka materiału na film, z powodzeniem można zgłosić właśnie powieść Benna.
|
Terry Pratchett "W północ się odzieję"
Małgorzata Doboszyńska
Z Pratchettem jest już tak, że ludzie albo go kochają, albo nienawidzą. I ani jedni ani drudzy nie wezmą sobie do serca naprawdę jakiejkolwiek recenzji. Ci, którym wizja świata pisarza odpowiada, na pewno zachwycą się każdym kolejnym tekstem, który pochłoną, w myślach już ustawiając się po kolejną powieść. Także i ten.
|
Robin Carr "Ulotne chwile szczęścia"
Anna Nowak
To książka na jedno popołudnie. Maksymalnie na dwa. Przez te krótkie chwile będziemy żyć wraz z mieszkańcami Virgin River, cieszyć się ich radościami, przeżywać ich troski, chodzić po ulicach ich miasta. To taka zwyczajna-niezwyczajna powieść o zwykłych ludziach, których życie - nawet jeśli dalekie od zamierzeń - jest absolutnie wyjątkowe.
|
Nora Roberts "Teraz i na zawsze"
Marta Czabała
Nie czytałam powieści Nory Roberts od lat, a to wielka szkoda, bo może wyłapałabym moment, kiedy z autorki ckliwych, ociekających lukrem romansów, zrobiła się pierwszorzędną pisarką. Nie ma już stron przepełnionych jedynie opisami kolejnych uniesień miłosnych. Jest akcja! Sensowna! I co z tego, że wszystko musi zakończyć się happy endem?
|
Bill Bass "Trupia Farma"
Magdalena Rachwald
"W pracy otaczało mnie mnóstwo ludzi. Większość z nich co prawda nie żyła, ale ich obecność i tak dodawała mi otuchy." Doktor Bass to uroczy narrator. Książkę o tym, jak powstawała Trupia Farma, czyli miejsce, gdzie naukowcy badają rozkład ludzkich zwłok, napisał ciekawie i z wdziękiem (choć nie bez pomocy innego autora).
|
Conor Kostick "Saga. II tom trylogii kroniki awatarów"
Marta Czabała
To kolejna opowieść Conora Kosticka i kolejny, perfekcyjnie stworzony świat, idealnie obrazujący analityczny umysł i bezkresną wyobraźnię autora. Wciąga już samą wizją, a fabuła to już tylko (lub aż) przysłowiowa wisienka na torcie bardzo dobrej lektury. Dla miłośników SF gratka.
|
Jacqueline Carey "Santa Olivia"
Magdalena Rachwald
Od razu uprzedźmy - mamy do czynienia z science-fiction. Świat po zarazie, genetycznie zmodyfikowani ludzie, rządy wojska i walki gangów - a jednak daleko tu do Mad Maksa. W gruncie rzeczy to realistyczna historia o dorastaniu pewnej - przyznajmy, dość niezwykłej - dziewczynki.
|
J.D. Robb "Śmierć w Dallas"
Małgorzata Doboszyńska
Ach, która kobieta choć raz nie marzyła skrycie, żeby mieć obok siebie takiego mężczyznę jak Roarke, czy żeby samą być taka jak Eve Dallas - nieustraszona, waleczna, choć ścigana duchami przeszłości policjantka. W końcu ta dwójka razem może wszystko! Pomaga im lekko Nora Roberts, upewniając się, że wyjdą cało z jej opowieści. Można tę serię czytać bez końca.
|
Masha Gessen "Putin. Człowiek bez twarzy"
Małgorzata Doboszyńska
Całkowitą prawdę o rosyjskim prezydencie zna chyba tylko on sam. Od kiedy pojawił się na rosyjskiej i światowej scenie politycznej, mnożyły się spekulacje, hipotezy i pomysły. Książka Mashy Gessen nie odpowie na wszystkie pytania, nie rozwiąże też na pewno wszystkich niepewności. Nakreśli za to obraz rosyjskiej polityki i samej Rosji, bez wątpienia warty przeczytania, niesamowicie sugestywny, miejscami porażający. Trudno jest czytać to bez emocji.
|
Artur Król "Pewność siebie. Kompletna strategia wykorzystania własnego potencjału"
Anna Nowak
Czy myśl o publicznym przemówieniu cierpnie ci skóra? Czy przeraża cię koncepcja, że uwaga wszystkich może być skierowana tylko na ciebie? Czy może trudno jest ci poznawać nowe osoby? Wbrew koncepcjom niektórych, nieśmiałość wcale nie jest tylko domeną nastolatków. Niejednokrotnie walczą z nią dorośli ludzie, często nie będący w stanie opanować okropnych fizycznych objawów towarzyszących trudnym momentom publicznych wystąpień...
|
Francesca Gould "Dlaczego ziewanie jest zaraźliwe?"
Magdalena Rachwald
Kiedy noszono peruki łonowe, czy w ludzką skórę oprawiano książki, kto stosował trepanacje czaszki jako środek na poprawę samopoczucia? Francesca Gould wykłada anatomię i fizjologię na uniwersytecie w Bristolu, a swoje książki pisze, bo dociekliwi studenci zamęczali ją pytaniami.
|
Michael Brooks "13 rzeczy, które nie mają sensu. Najbardziej intrygujące naukowe zagadki naszych czasów"
Małgorzata Doboszyńska
Lubię takie książki naukowe a jednak zupełnie nie naukowe. Tę, chociaż porusza poważne rzeczy czyta się doskonale, lepiej niż niejedną powieść. Bawi i edukuje. Dokładnie w tej kolejności.
|
Rodric Braithwaite "Afgańcy. Ostatnia wojna imperium zła"
Małgorzata Doboszyńska
Tę książkę powinien przeczytać każdy, kto myśli że wojna to wspaniali super silni żołnierze, zaprowadzający pokój w miejscu, gdzie sieje się zło i okrucieństwo. Ta mądra książka pokazuje, że wojna wcale nie jest jednoznaczna, a prowadzący ją politycy rzadko kiedy myślą o tych, którzy wykonują ich rozkazy.
|
Roma Ligocka "Księżyc nad Taorminą"
Anna Nowak
Lubię teksty Romy Ligockiej. Lubię je za klimat, za to, że pisze to, co myśli tak wielu z nas. Za to, ze przeznaczone są dla człowieka. Te pozornie proste a jednocześnie bardzo, bardzo mądre słowa czyta się jak najlepsze powieści. I tak jest też tutaj. "Księżyc nad Taorminą" to cykl felietonów publikowanych wcześniej w miesięczniku Pani. To uczta dla duszy literackiej jak i dla oka, bo też wydanie książki jest wyjątkowo piękne. To swoista podróż po ludzkich losach, pozornie zwyczajnych a jednocześnie wyjątkowych...
|
Charlotte Rogan "Zgubieni"
Anna Nowak
Powieść sensacyjna i doskonałe studium ludzkiego charakteru, a wszystko to w dwudziestowiecznej socjecie. Wartka powieść sensacyjna godna uwagi każdego, kto ceni sobie mądrą lekturę. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony.
|
|
|