| Styczeń 2012 (Numer 70) |
| SŁOWEM WSTĘPU
|
A co na nowe?
Marta Czabała Redaktor naczelna Fabula.com.pl
|
|
|
| RECENZJE |
|
|
| Z DUŻEGO EKRANU |
Chciwość
Marta Czabała
To film niemalże całkowicie zamknięty w czterech ścianach, pozbawiony efektów specjalnych, a jednak bardziej emocjonujący niż niejedna tzw. "superprodukcja". To także wielki pokaz jeszcze większego aktorstwa w wykonaniu najlepszych przedstawicieli tego fachu. Ogląda się to doskonale, tym bardziej, że tematyka dotyczy jednego z najbardziej aktualnych problemów na świecie. Zdecydowanie jeden z najlepszych filmów mijającego roku.
|
Idy marcowe
Marta Czabała
George Clooney już dawno pokazał, że oprócz coraz lepszego warsztatu aktorskiego, z biegiem lat jest też coraz bardziej wszechstronny. Także jako reżyser i scenarzysta. Idy marcowe to kolejny dowód na to, że Clooney umie pisać i reżyserować filmy doskonałe. Z minimalnym użyciem środków, za to z doskonałymi aktorami.
|
Moneyball
Marta Czabała
To nie jest wartki film o sporcie. To bardziej rzewna historia o tym, że wszystkim rządzi pieniądz, nawet sportem, mającym z definicji przecież być grą ponad wszystkimi podziałami. Dobrze to wszystko zagrane, chociaż miejscami całość jest zbyt rozwleczona. I w takich momentach nie pomaga nawet bardzo dobre aktorstwo.
|
Wyścig z czasem
Marta Czabała
Ciekawa, dość wciągająca wizja przyszłości i historia, która dostarcza przyzwoitej rozrywki, choć może brakuje jej oryginalności. Ogląda się to sprawnie, bez zażenowania. Jest przyjemnie, chociaż bez fajerwerków. W końcu wszystko już było.
|
|
|
| ZE SREBRNEGO EKRANU |
Tamara i mężczyźni
Marta Czabała
Dziwny to film, bo lekki i przyjemny, ale też pozbawiony jakiejś konkretnej fabuły. To taki zbiór scenek, średnio śmieszny, niespecjalnie wciągający, ale w gruncie rzeczy, w miarę przyjemny w odbiorze, na dodatek zagrany przez doskonałych aktorów. To oni wraz z reżyserem są argumentem za tym, żeby całość obejrzeć.
|
Ilu miałaś facetów?
Marta Czabała
Jeżeliby ten film naprawdę wziąć do siebie, należałoby przestać kupować i czytać wszelkie kolorowe czasopisma dla kobiet. Ba, lepiej nawet na nie nie patrzeć, bo a nuż jakiś artykuł sprawi, że kompletnie zgłupiejemy. Nie ma się co oszukiwać, na artykuły z rodzaju porady znacznie bardziej podatne jesteśmy właśnie my, kobiety. A te porady często wymyślane są na przysłowiowym kolanie przez kogoś, kto musi zapełnić miejsce w gazecie i sam niespecjalnie wierzy w to co pisze.
|
Jeden dzień
Marta Czabała
Mimo najszczerszych chęci, nie byłam się w stanie zaangażować emocjonalnie. Trochę szkoda, bo to przecież adaptacja przepięknej, wzruszającej książki. Film całej historii nie uniósł. Szkoda, bo miał ku temu najlepsze predyspozycje.
|
Timer
Małgorzata Doboszyńska
Zdumiewająca i pozytywna niespodzianka. Z całkowicie trywialnego pomysłu wyrosła nam komedia całkiem śmieszna, ale przede wszystkim mądra, nie obrażająca godności swojego widza. Ogląda się to doskonale, z refleksją i nostalgią.
|
12 rund
Małgorzata Doboszyńska
Kino akcji, być może tylko a być może aż. Całość ogląda się dość przyjemnie, sensownie. To dobrze spędzony czas, nawet jeśli całość daleka jest od oryginalności.
|
A lonely place to die
Marta Czabała
Słowo honoru, myślałam, że to horror. A tutaj proszę, to film sensacyjny, najwyżej thriller, w kategorii film telewizyjny sprawdzający się naprawdę świetnie. Kto wie, czy nie poradziłby sobie równie dobrze wśród filmów kinowych. Bardzo dobre kino akcji!
|
Lodowe trzęsienie
Marta Czabała
Jeśliby definicję kiczu filmowego ustawiać według listy filmów wytwórni Asylum, to Lodowe trzęsienie wydaje się być naprawdę przyzwoitym produktem. To typowe kino katastroficzne, znacznie lepsze od telewizyjnych półproduktów, troszkę tylko gorsze od swoich kinowych odpowiedników. Naprawdę można obejrzeć.
|
Mordercza pogoda
Ola Kordyńska
Gdyby dno miało wiele warstw, ten film znajdowałby się na najniższej z nich. To kino, które zmęczy nawet najbardziej zagorzałych wielbicieli gatunku katastroficznego. Nie ma po co nawet patrzeć w kierunku telewizora. Od kina też proszę trzymać się z daleka! Nudny, papierowy koszmar dla desperatów.
|
Panic button
Marta Czabała
To była raczej pozytywna niespodzianka. Oczekując kolejnej przysłowiowej samolotowej rąbanki, tutaj dostałam jednak coś więcej: psychologiczną rozgrywkę pomiędzy czwórką bohaterów i kimś, kto bardzo chce zrujnować im życie. Nie jest to oczywiście żadna rewolucja: ale ogląda się dobrze. I wcale nie jest przewidywalnie.
|
Polar storm
Marta Czabała
Jeśli lubicie filmy katastroficzne, pewnie przychylnym okiem popatrzycie na ten telewizyjny twór. To typowe kino małego ekranu, ze średnim budżetem, przewidywalnym scenariuszem i aktorstwem na poziomie najwyżej dobrym. Ale czy fan filmowych katastrof nie obejrzy tego z przyjemnością?
|
|
|
| CZYTELNIA |
Gail Carriger "Bezduszna"
Małgorzata Doboszyńska
Dajcie tej książce szansę, bo po ciężkim początku, dostajemy naprawdę uroczą opowieść, pełną magicznych, niesamowitych wydarzeń i fantastycznych bohaterów. To jedna z tych książek, do których chce się wracać. Jest uroczo, wartko i przezabawnie. Idealna powieść na coraz ciemniejsze, coraz bardziej depresyjne dni.
|
Gail Carriger "Bezgrzeszna"
Małgorzata Doboszyńska
Perypetie angielskiej socjety i świata, pełnego niepowtarzalnych, rzeczywistych i nadprzyrodzonych bohaterów. Kolejna książka Gail Carriger zaraża optymizmem, niepowtarzalnym klimatem i wyjątkowością. Nie ma i jeszcze długo nie będzie równie niepowtarzalnej, wyjątkowej serii.
|
Szymun Wroczek "Piter"
Anita Malczewska
Seria książek o życiu w moskiewskim metrze w postapokaliptycznym świecie, to kolejny dowód na to, że fantastyka rosyjska ma się świetnie i może z powodzeniem konkurować na zdominowanym przez amerykanów rynku. Ten klimat nie pozostawi nikogo obojętnym. Ciarki zostają jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony.
|
Dmitry Glukhovsky "Czas zmierzchu"
Marta Czabała
Porównywanie tej książki do powieści Dana Browna wydaje się być nieporozumieniem. Jedyne co łączy książki obu pisarzy to rozwiązanie zagadki istniejące w historii i starych dokumentach. Podczas kiedy książka Dana Browna stawia przede wszystkim na akcję, powieść Dmitriego Glukhovskyego skupia się na filozofii kolejnych wydarzeń, na mistycyzmie i religii. Jest niezmiernie statyczna, zarówno w dobrym jak i złym sensie tego słowa. Można ją z powodzeniem przeczytać, chociaż wymaga znacznej uwagi i cierpliwości. Znacznie większej niż książki Dana Browna, przeznaczone przede wszystkim dla czytelnika masowego.
|
John Marsden "Jutro 4. Przyjaciele mroku"
Marta Czabała
Kolejna część jednej z najciekawszych serii ostatnich lat. Warto jest powtórzyć po raz kolejny: to nie jest książka wyłącznie dla nastolatków. Czyta się to świetnie, z zaangażowaniem, chociaż przyznać trzeba, że tradycyjnie chyba środek całej serii wydaje się być słabszy niż jej początki. Zobaczymy co będzie dalej.
|
Alessandro D'Avenia "Biala jak mleko, czerwona jak krew"
Paulina Miazga
Na książki o miłości zawsze jest zapotrzebowanie. Tym bardziej jeśli te książki są dobrze napisane, angażujące i niejednokrotnie wzruszające. Historia Leo i Beatrice wzrusza, jest też jedną z najpiękniejszych historii o miłości, jaka ostatnio trafiła na nasz rynek. Aż trudno uwierzyć, że napisał ją mężczyzna.
|
Gary Braver "Tunel"
Marta Czabała
Na okładce książki, do czytania Tunelu zachęca sama Tess Gerritsen, nazywając jej autora jednym z najlepszych autorów thrillerów w Ameryce. Rekomendacja od takiej pisarki to nie byle co, tak jak byle czym nie jest na pewno książka. Troszkę mi tylko szkoda, że to bardziej nie kryminał a thriller, na dodatek z małym dodatkiem mistycyzmu. Bardzo dobry, chociaż do rewolucji daleko.
|
Tom Holt "Śniło Ci się"
Paweł Dobosz
Holt do perfekcji opanował swój własny styl, przypominający trochę surrealistycznego Pratchetta. Pratchett to jeszcze nie jest, ale czyta się to z niemalże takim samym zainteresowaniem. Czasami wciąga nawet bardziej!
|
James Blaylock "Widma minionych nocy"
Anna Nowak
Zapowiada się nieźle. Bohater książki Blaylocka układa sobie życie po rozwodzie. Przeprowadza się w nowe miejsce, szukając spokoju w kalifornijskiej głuszy. Do rzeczywistości i codzienności sprowadza go dopiero tajemnicze zniknięcie syna i żony. To właśnie ta sprawa stanie się początkiem do serii dziwnych wydarzeń, w których udział wezmą nie tylko istoty ludzkie, ale też te bardziej nierzeczywiste. Nie każdą siłę da się ogarnąć ludzkim rozumem...
|
Michael Morpurgo "Samotność na pełnym morzu"
Małgorzata Doboszyńska
Kto od czasu do czasu nie lubi czytać książek, które wyciskają łzy, ten bez wątpienia nie mówi prawdy. Nie, od czasu do czasu sięgamy po lektury być może niezbyt wymagające, za to pozostawiające na naszej duszy emocje w takiej formie, której czasami w codzienności brakuje. Łzę obetrze nie tylko kobieta.
|
Hans-Georg Eismann "Pod dowództwem Himmlera. Wspomnienia frontowe"
Małgorzata Doboszyńska
Opowieści wojenne są różnej jakości, ale te z pierwszej ręki rzadko bywaj nudne czy też nawet obojętne. Wspomnienia oficera operacyjnego Grupy Armii Wisła czyta się dużym zainteresowaniem, które dla wielbicieli tematu może z powodzeniem przerodzić się w zaangażowanie. Niepozorna rozmiarem, wielka duchem lektura.
|
Jacques Delarue "Historia Gestapo"
Anna Nowak
Są tematy, które nigdy nie zostaną do końca wyczerpane, na zawsze też pozostaną tematem do pisania. To historie poruszające do żywego, angażujące i przykuwające. Książka Delarue opowiada o jednym z nich i robi to w taki sposób, że naprawdę nie da się jej przeczytać obojętnie.
|
Piotr Rowicki "Fatum"
Magdalena Rachwald
Zbiór opowiadań Piotra Rowickiego o siedemnastowiecznym Gdańsku. Trochę to ówczesna kronika kryminalna, trochę obyczajowa. Niestety opowiadania kończą się zanim się zaczną, a całość przypomina nieco fabularyzowaną lekcję historii dla gimnazjalistów, w stylu Sensacje XX wieku. Coś do prezentowania w miejskim ośrodku kultury, ale niekoniecznie do czytania dla przyjemności.
|
Conor Kostick "Epic"
Marta Czabała
Wyczytałam, że autor książki jest pomysłodawcą pierwszej na świecie fabularnej gry fantasy rozgrywanej na żywo, której scenografię przygotowano we wnętrzach zamku Peckforton w Cheshire. Ta zdolność do tworzenia gier jest doskonale pokazana w pierwszej części zapowiedzianej trylogii. Świat Kosticka wciąga bez reszty.
|
Terry Pratchett "Kapelusz pełen nieba"
Anna Nowak
Są tematy, które nigdy nie zostaną do końca wyczerpane, na zawsze też pozostaną tematem do pisania. To historie poruszające do żywego, angażujące i przykuwające. Książka Delarue opowiada o jednym z nich i robi to w taki sposób, że naprawdę nie da się jej przeczytać obojętnie.
|
Gena Showalter "Mroczny szept"
Małgorzata Doboszyńska
Z fantastyką rzadko bywa obojętnie, niemalże z reguły książka w tym gatunku jest albo bardzo dobra, albo słaba i męcząca. Wielbiciele gatunku mają do książek stosunek emocjonalny jak do mało których powieści. Błędów nie wybaczają. Książce Geny Showalter nie będą musieli wiele wybaczać, bo to powieść przede wszystkim niezmiernie oryginalna. A to w świecie fantastyki liczy się ponad wszystko.
|
Lee Carroll "Królestwo czarnego łabędzia"
Magdalena Rachwald
Nowy Jork z tej książki przypomina raczej ten z Na tropie jednorożca Mikea Resnicka czy z Ghost Busters niż z Seksu w wielkim mieście, a gatunek, który uprawiają autorzy (bo wbrew pozorom jest ich dwójka) nazwa się urban fantasy. Królestwo czarnego łabędzia mimo pompatycznego tytułu to całkiem przyjemna książka, nienajgorszy wybór na leniwy weekend.
|
Gould Francesca "Dlaczego mrówkojady boją się mrówek"
Magdalena Rachwald
Książka o biologii dla ludzi, którzy nie interesują się biologią. Cała złożona z ciekawostek i anegdot z życia roślin, bakterii, grzybów i zwierząt.
|
Jacek Kaczmarski "Antologia poezji"
Małgorzata Doboszyńska
Są osoby, które w burzliwej historii Polski stały się swoistym symbolem. Są osoby, które swoją twórczością nadawały znaczenie nowo wywalczonej wolności. Są osoby, które w ciężkich czasach dodawały nadziei. Jest Jacek Kaczmarski. Największy artysta z nich wszystkich.
|
Opracowanie zbiorowe "Żydzi Polscy. Historie Niezwykłe"
Katarzyna Haraczyńska
Niezwykła to książka, bo też niezwykłe opisuje osoby. Sylwetki, które przedstawia łączy jedno: pochodzenie żydowskie lub związani z żydostwem. To wyjątkowe świadectwo kultury żydowskiej i jej wkładu w rozwój wielu dziedzin tego świata. Czyta się to świetnie, przez cały czas, a to poważny komplement, bo książka to pokaźna.
|
|
|