Kwiecień 2008 (Numer 25)
S
ŁOWEM WSTĘPU
Kwiecień rozpieszczony
Marta Czabała
Redaktor naczelna Fabula.com.pl
O
BSERWACJE
Skuter i Quad Premiera
Aneta Robertson
Trzeba się teraz bardzo starać aby zaistnieć w wiadomościach. Przyzwyczajone do codziennych skandali media, teraz dwoją się i troją aby wyszukać coś do głównych wiadomości. Aż brakuje nam codziennych pyskówek czołowych polityków. Nie, kłamię. Nie brakuje. Mamy oto bowiem jeszcze kilka całkiem absurdalnych smaczków.
Wielkie oczekiwania
Malgorzata Kobus
Jak to jest, że za każdym razem kiedy coś mi się udaje, kiedy myślę, że spełniłam czyjeś (bo przecież nie swoje) oczekiwania, to i tak się okazuję, że tak naprawdę nikt nie jest ze mnie zadowolony, że nikt tego nie docenia. Nie do końca jestem pewna czy powinnam brnąć w te rozmyślania dalej, jednak nie mogę się oprzeć pokusie. A przede wszystkim nie mogę się oprzeć wrażeniu, że wszyscy dookoła wymagają i oczekują ode mnie więcej niż jestem w stanie dać.
R
ECENZJE
Z
DUŻEGO EKRANU
Choć goni nas czas
Małgorzata Doboszyńska
Odpowiedni w każdym calu. Wzruszamy się tam gdzie trzeba, śmiejemy w równie odpowiednich momentach. W rolach głównych dwóch z największych aktorów ubiegłego i obecnego wieku. Czy naprawdę można jeszcze od filmu chcieć więcej?
Rozmowy nocą
Ania Nowak
Jeśli w filmie nie gra któryś z Pazurów, dla mnie to już spore osiągnięcie. Jeśli nie ma w nim aktorów, których na co dzień widujemy w 3000 seriali, to sukces zdecydowany. Jeśli zaś w filmie znajdę świeże, jeszcze nie obyte wszystkim twarze, to już zapowiada się film co najmniej przyjemny. Nawet jeśli miejscami troszeczkę za długi.
Mała Wielka Miłość
Marta Czabała
Żadne arcydzieło ale ogląda się przyzwoicie. Żaden popis aktorski ale aktorzy co najmniej dobrzy. Scenariusz na pewno nie najwyższych lotów, ale w kilkunastu momentach śmiejemy się szczerze. Czegoś takiego dawno w polskich komediach nie było. I jak dla mnie to już jest spore osiągnięcie.
Pokuta
Małgorzata Doboszyńska
Dawno już nie przeżyłam większego filmowego rozczarowania. Nominowany do Złotych Globów i Oskarów film zapowiadał się jako jedna z ciekawszych premier miesiąca. W rzeczywistości jednak okazał się irytującym, niemiłosiernie rozwleczonym i absurdalnym tworem filmowym, zrobionym dla niespecjalnie rozgarniętych uczniów gimnazjum.
Wojna Charliego Wilsona
Ania Nowak
Obsada gwiazdorska, sam film jednak pozostawia jednak wiele do życzenia. Niby temat ciekawy, niby jest potencjał - całość jednak zawieszona jest gdzieś pomiędzy kiepską komedią i mało sensownym dramatem. Szkoda, bo oczekiwania były bardzo duże.
Step up 2
Ania Nowak
Ona dostaję szanse udowodnić jaką jest naprawdę wartościową osobą. Ona zaczyna rozumieć, że jej bunt nie ma sensu i staje się porządnym obywatelem. A wszystko przez taniec i w amerykańskim systemie prawnym. Gdzieżby indziej. Szanowni Państwo, ile jeszcze takich filmów klonów?
John Rambo
Marcin Hęclik
Wszyscy pamiętają pierwsze 3 części losów tytułowego bohatera Johna Rambo. Dla wielu, w tym także dla mnie, w czasach młodzieńczych był to film niemalże kultowy. Stąd też z pewnym dreszczykiem emocji czekałem na ukazanie się kolejnej części.
Drapieżnik
Małgorzata Doboszyńska
Bardzo okrutny ale jednocześnie dobry film Wai Keung Lau. Pełne grozy fakty, niezłe zdjęcia i całkiem przyzwoita gra aktorska. To film nietypowy i niejednoznaczny. Obalający pewne mity i wierzenia. Na pewno znajdzie odbiorców na całym świecie. Mimo pewnych scen niemalże żywcem wziętych z innych filmów.
Oko
Ania Nowak
Bracia Pang ponownie, tym razem w wersji brytyjsko - tajlandzko - singapursko - hongkońskiej. Wszystko już było w innych filmach, niemniej jednak i tym razem Oko dostarczy nam całkiem porządnych wrażeń. Nawet jeśli już nie raz baliśmy się w tych samych momentach i na tych samych scenach - teraz z kina wyjdziemy ze zdecydowanie podniesioną dawką adrenaliny.
Mgła
Marta Czabała
To na pewno nie najgorsza z adaptacji książek Kinga, ale niestety daleka od tych najlepszych. Wszystko już przecież było, w takim czy innym wydaniu a tutaj miejscami bywa irytująco, nieciekawie i wybitnie kiczowato. Scen pozytywnych jest zdecydowanie mniej niż tych wartych zapamiętania. W sumie mocno do zapomnienia.
Sierociniec
Marta Czabała
Sierociniec na pewno pozostawi po sobie pozytywne odczucia, bo to film sprawny, świetnie zagrany i niezmiernie fachowo zmontowany. W swoim gatunku trzyma się świetnie, bo też budzi odpowiednie uczucia na widowni. Produkuje w końcu Guilermo del Toro, odpowiedzialny za hiszpańskojęzyczne filmowe wydarzenie zeszłego roku. Jednak ten widz, który oglądał Labirynt Fauna może poczuć lekki niedosyt. Od taki malutki.
Juno
Marta Czabała
Dla mnie film doskonały i dla wszystkich. Ciekawy, pełny wzruszających jak i śmiesznych momentów a do tego dający do myślenia. Dodatkowo fenomenalnie zagrany i wyreżyserowany. Nawet ja nie mogę niczego się doczepić. Po prostu nie ma do czego.
Z
E SREBRNEGO EKRANU
Korowód
Marta Czabała
Sprawnie skonstruowana robota, z profesjonalnie dobranymi kawałkami. To z nich powstaje film niezmiernie dokładny, metodyczny i całkiem przyzwoicie zagrany. Troszkę naiwny ale czy tego nie można dzisiaj powiedzieć o wielu? Jak na polską produkcję film co najmniej dobry.
C
ZYTELNIA
Pauline Rowson
"Na warunkowym"
Marta Czabała
Niezły kryminał, spełniający wszystkie wymogi tego gatunku. Jest zbrodnia, jest czarny bohater i jest protagonista. Być może wszystko już było ale tutaj podane jest w smaczny, ciekawy i dobrze napisany sposób. Tak, że do końca docieramy z przyjemnością a i tutaj jesteśmy odpowiednio zaskoczeni.
Nicola Kraus, Emma McLaughin
"Niania w Nowym Jorku"
J. Radzik
Lektura dla wszystkich. Mieszkańcy wyższych sfer Manhattanu mogą czuć się porażeni z jak ogromną dokładnością i prawdą zostali sportretowani. W szczególności matki z dziećmi. Niezmiernie dokładna analiza relacji rodzinnych, trafne spostrzeżenia a jednocześnie lekki język sprawiają, że to bez wątpienia jedna z najlepszych książek roku.
Ewa Ostrowska
"Długa lekcja"
Małgorzata Kobus
Sięgnęłam po książkę dla młodszego czytelnika z przekonaniem, że nie znajdę w niej wiele dla siebie, jednak już po kilku pierwszych stronach przepadłam. Powieść Ewy Ostrowskiej bardzo mnie wzruszyła, wstrząsnęła, ale też pozwoliła spojrzeć na pewne sprawy inaczej niż dotychczas. To była dla mnie swoista lekcja... życia o życiu.
NUMER BIEŻĄCY
© 2007-2011 Copyright Fabula