Kwiecień 2009 (Numer 37)
S
ŁOWEM WSTĘPU
Kwiecień plecień...
Marta Czabała
Redaktor naczelna Fabula.com.pl
O
BSERWACJE
Powrót do Harlequina
Małgorzata Doboszyńska
Do niektórych rzeczy po prostu trzeba wracać, chociaż po to aby przekonać się jak mało w dzieciństwie mieliśmy rozumu. Harlequin to niemalże gwarancja sukcesu, bo prostymi historyjkami z nieodzownym happy endem zaczytują się miliony. Przeważnie kobiet i przeważnie w bardzo młodym wieku. Przeważnie też bez specjalnego sensu.
Trzeba powiedzieć dosłownie: kumoterstwo
Aneta Robertson
Po wysłuchaniu kolejnej wypowiedzi premiera Pawlaka w telewizji, w końcu trafił mnie absolutny i literacki szlag. Kiedy nasz wice premier, bez skruchy w głosie przeprosił za to, że posiada mamę, wyłączyłam telewizor. Mylił się premier Tusk, że PSL zaniża standardy. PSL, na czele z Waldemarem Pawlakiem tych standardów po prostu nie ma.
R
ECENZJE
Z
DUŻEGO EKRANU
Gran Torino
Marta Czabała
Film świetny, mądry, rewelacyjnie zagrany. Ciekawy i wciągający. Gdyby nie lekko spłaszczone, trochę banalne i nierealne zakończenie można by go uznać za film wybitny. Tak można jednak podziwiać Eastwooda, za jego wszechstronność i zdolność do robienia pamiętnych, wielkich filmów.
Che - rewolucja
Marta Czabała
Soderbergh snuje opowieść o legendarnym dla wielu rebeliancie Che Guevarze. Robi to niestety monotonnie, rozwlekle i mało wciągająco. Przez dwie godziny można się mocno zmęczyć. Oby druga część była lepsza niż jej poprzedniczka.
Lektor
Marta Czabała
Wciągająca filmowa układanka, z rodzaju takich co zadają trudne pytania, stawiają też przed odbiorcą trudne tematy. To też świetna gra aktorska i scenariusz zmuszający widza do myślenia. Warto jest skupić się i w pełni ten film docenić. Nie tylko dla gry aktorskiej ale i świetnego scenariusza.
Walkiria
Marta Czabała
To przyzwoity film, z rodzaju tych co mogłyby być lepsze, mogłyby też jednak być znacznie gorsze. Dobry scenariusz, świetna reżyseria i dbałość o szczegóły czynią z tej opowieści film niebagatelny, dobry w odbiorze, jednak źle zagrany, w szczególności przez obsadzonego w głównej roli Toma Cruisa.
W.
Marta Czabała
Pożegnanie Olivera Stone'a z prezydentem Bushem. To zdecydowanie gorszy film niż można by się spodziewać po takim reżyserze. Trochę zbyt statyczny, zbyt jednolity, nie zaskakujący widza. Gdyby nie Josh Brolin zdecydowanie nie byłoby czego oglądać.
Slumdog. Milioner z ulicy
Małgorzata Kobus
Na tegorocznej ceremonii rozdania Oskarów brytyjsko-indyjski obraz
Slumdog. Milioner z ulicy
został uznany za najlepszy film roku, zaś jego twórcę Danny'ego Bolye'a nagrodzono za najlepszą reżyserię. Amerykańska Akademia Filmowa wyróżniła
Slumdoga
również za najlepsze zdjęcia, muzykę, scenariusz adaptowany, montaż, montaż efektów dźwiękowych oraz za najlepszą piosenkę (
Jai Ho
).
Rachel wychodzi za mąż
Marta Czabała
Obejrzałam z przyjemnością, chociaż całość daleka jest od moich początkowych oczekiwań. To ambitny film, wymagający skupienia, jednak w pełni jego warty. Świetnie zagrany, nie tylko przez nagrodzoną nominacją do Oskara Anne Hathaway.
Watchmen - Strażnicy
Marta Czabała
Zmęczyłam się strasznie. Nie dość, że rozwleczone to do wszelkich możliwych granic, to na dodatek nudne i całkowicie niejasne dla tego, który nie zaznajomił się z komiksem. Nawet efekty specjalne wydają się być cały czas takie same. Szkoda, bo to mógł być naprawdę pamiętny film.
Kochaj i Tańcz
Marta Czabała
Nie jest tak źle jak być mogło. Mogło być nudno i durno, tak jest przeciętnie, powtarzalnie ale muzycznie często bardzo przyjemnie. Widzowie nastoletni będą pewnie zachwyceni, ci starsi pewnie też przeżyją. Patrzy się na to bez odrazy a niejednokrotnie nawet przytupuje do rytmu. Świetna ścieżka dźwiękowa.
Marley i Ja
Małgorzata Doboszyńska
To nie jest film do kina. Strasznie rozciągnięta opowieść nie jest ani specjalnie śmieszna, ani rewelacyjnie zagrana, nie daje też poczucia, że obejrzeliśmy coś wartościowego. Jednym słowem - nie wnosi nic w doświadczenia kinomana. Nie ma sensu tego oglądać, a jeśli już - lepiej poczekać na premierę filmu na DVD.
Tajemnica Rajskiego Wzgórza
M. Czabała
Tajemnica rajskiego wzgórza
reklamowana jest jako ekranizacja ulubionej książki autorki Harry'ego Pottera. Może książka jest świetna, ale ekranizacja wypada blado - zwłaszcza w porównaniu z filmami o Potterze (nasuwającym się przy takiej reklamie). Od razu jednak powiedzmy sobie jedno - nawet jeśli dorosłym trudno to zrozumieć, dzieci bawiły się dobrze. Dziewczynka miejsce dalej wręcz krztusiła siŁ ze śmiechu.
Tajemnica Rajskiego Wzgórza
Ania Nowak
Pod tym dziwacznie przetłumaczonym tytułem (o ile pamięć mnie nie myli nazwa Rajskie Wzgórze nie pada ani razu) kryje się prościuteńka bajeczka dla dzieci, kolejna o wybrańcach losu, klątwach i jedynych którzy mogą ocalić życie tysięcy. Wszystko oczywiście z miłością w tle. Było tych filmów już bez liku, ale i ten jakoś wchodzi.
Nienarodzony
Ania Nowak
Piramidalna głupota. Ani to ciekawe, ani wciągające, nie jest też z tego żaden horror stulecia. Na dodatek wytłumaczenie całości jest wyjątkowo wprost absurdalne. Nie ma w tym nic wartościowego nawet dla wielbiciela gatunku. Szkoda na takie filmy bardzo dobrego Gary'ego Oldmana.
30 dni mroku
Marta Czabała
Miły pomysł na horror chociaż w budżecie zabrakło pieniędzy na dopracowanie scenariusza. Można to obejrzeć, jeśli jest się wielbicielem gatunku. Ci którzy kochają horrory, na pewno są w stanie wiele filmowi wybaczyć. Nawet bardzo kiepski scenariusz. A tutaj jeszcze dostaną - ślicznego aż do bólu - Josha Hartnetta.
Zapowiedź
Marta Czabała
Gdyby nie prawdziwie fatalny, żeby nie powiedzieć idiotyczny koniec, mógłby to być jeden z najlepszych filmów katastroficznych ostatniej dekady. Tak jedynie pozostaje dobrym a miejscami bardzo dobrym filmem w swoim gatunku, którego wielbiciele będą się w kinie świetnie bawić, niejednokrotnie też bać jak w horrorze.
Z
E SREBRNEGO EKRANU
Przesilenie
Małgorzata Doboszyńska
Przesilenie
obejrzałam na domowym DVD, w środku tygodnia, w porze kiedy nawet najstraszniejszy horror nie jest bardzo straszny. Okazało się, że takie środki ostrożności nie były konieczne. To film typowo telewizyjny, średnio straszny, ograny w zakresie efektów filmów tego gatunku. Nie straszy. A jeżeli już to niespecjalnie.
C
ZYTELNIA
Teresa Oleś-Owczarkowa
"Rauska"
Marta Czabała
Książka inna niż moje oczekiwania, ale to rozczarowanie było bardzo przyjemne. Lekko naiwne spojrzenie dziecka na jedną z największych tragedii XX wieku daje czytelnikowi nową, wcześniej nieznaną perspektywę. To jedna z tych publikacji, które bez wątpienia dają do myślenia i zapadają w pamięć.
Hanna Ożogowska
"Tajemnica Zielonej Pieczęci"
Małgorzata Doboszyńska
Są takie książki, które zostaną z nami nawet jeśli minęło już wiele lat od czasu kiedy ostatni raz do nich zajrzeliśmy. Nawet jako bardzo już dorośli będziemy pamiętać jak duże wrażenie na nas wywarły. Będziemy pamiętać bohaterów, akcję i rozwiązanie. I cały czas będziemy dążyć aby do takich książek kiedyś w końcu powrócić.
Richard Yates
"Droga do szczęścia"
J. Radzik
Mimo iż od wydania książki upłynęło wiele lat, to dopiero niedawna adaptacja filmowa znacznie wpłynęła na jej popularność. Szkoda, że nie wcześniej bo już wtedy wielbiciele dobrej książki mogliby docenić świetną życiową historię, jedną z tych których uczestnikami możemy stać się my wszyscy.
Harlan Coben
"Hold tight"
Małgorzata Doboszyńska
Nie wydana jeszcze w Polsce najnowsza książka Harlana Cobena jest świetna jak niemalże wszystkie jego powieści. Dobra kryminalna fabuła, świetnie zarysowane sylwetki bohaterów i zmieniająca wątki, wciągająca akcja czynią z tej książki lekturę bezwarunkowo konieczną, nie tylko dla wielbicieli kryminałów.
Gabriel García Márquez i jego opowiadania
Małgorzata Kobus
Zmęczona trochę "literaturą komercyjną" - jak zwykłam nazywać wszelkiego rodzaju powieści dla kobiet, a także książki ostatnio modnych, choć nie zawsze dobrych autorów, postanowiłam sięgnąć do klasyki. Zaczęło się od tego, że zapragnęłam zdobyć
Szkołę uczuć
Gustawa Flauberta, o której dużo czytałam, ale nigdy nie zgłębiłam. Okazało się to jednak niezwykle trudne ze względu na brak wznowień twórczości Flauberta; dostępną powieścią była jedynie
Pani Bovary
, którą pamiętam jeszcze z czasów szkolnych. W końcu udało mi się znaleźć w Internecie wysłużony egzemplarz
Szkoły uczuć
i dzięki temu zaspokoiłam na chwilę swoje pragnienie zgłębiania literatury pięknej.
M
YŚLI NIEUCZESANE
Hymn o książkach
Małgorzata Kobus
W całym moim mieszkaniu królują książki. Są wszędzie, wypełniając szczelnie i tak zapchany regał, dwie, dość rachityczne półki oraz skromną szafkę. Można by czasami rzec, że te zbiory mnie przytłaczają, ale o dziwo ich obecność bardzo mnie uspakaja i odpręża. Może dlatego, że sięgając po którąś, przenoszę się do innego świata. Czuję się wtedy trochę jak
Alicja w Krainie Czarów
, tylko bardziej radośnie i bez obawy, że coś może mi się przytrafić. Bo przecież zawsze mogę daną książkę zamienić na inną, odłożyć na chwilę lub dłużej, by potem znów do niej wrócić i z jeszcze większą przyjemnością ją smakować.
NUMER BIEŻĄCY
© 2007-2011 Copyright Fabula