Wrzesień 2007 (Numer 18)
S
ŁOWEM WSTĘPU
Nowe na jesień
Marta Czabała
Redaktor naczelna Fabula.com.pl
O
BSERWACJE
Ostatnie skrawki intymności
Ania Nowak
Ostatnio blog Panstwa Wiśniewskich przeksztalcil sie w wersje wideo. Przyznaje, ze patrze namietnie i patrze masochistycznie. Jest strasznie, bywa zabawnie. Jakaś niespotykana sila kaze mi oglądac zwierzenia czlowieka, który sprzedal juz wszystko wiec konsekwentnie oddaje wszystkie resztki prywatności jakie mu jeszcze pozostaly.
Korespondencja
Malgorzata Kobus
Zaczyna mnie przerazac zycie, mezczyzni mnie przerazaja, bo nic innego im w glowie, tylko duzy biust i mlode "laski". Widze to dopiero teraz, jak juz nie jestem "nastka" (nastolatka - przyp. M.K.). Faceci szukaja coraz mlodszych dziewczyn; taka dziwna zaleznosc, ze nawet jak maja sto lat, to szukaja "osiemnastek"...
R
ECENZJE
Z
DUŻEGO EKRANU
Czarna Dalia
Marta Czabała
Nowy film Briana De Palmy to przepych i elegancja, blichtr i wyniosłość dawnego Hollywood. To luźna interpretacja zabójstwa Elizabeth Short z 1947 roku. Świetne zdjęcia, przyzwoite role i wspaniała muzyka. Miejscami może zbyt rozciągnięty ale każdy widz powinien przekonać się osobiście.
Słaby punkt
Paweł Rzenecki
Niezły, miejscami nawet bardzo dobry kryminał. Mimo iż miejscami mocno schematyczny, ogląda się go naprawdę dobrze. Głównie zresztą dzięki dwójce głównych aktorów.
Transformers
Marta Czabała
Cudowna głupotka. Kierowana w szczególności dla widzów w wieku lat 12, tych starszych też w jakiś sposób chwyci za filmowe serce. Jest śmiesznie, nie nachalnie, a efekty specjalne stoją na najwyższym poziomie. W swoim gatunku i przedziale wiekowym
Transformers
broni się znakomicie.
Next
Ania Nowak
Ale koszmar. Dawno nie było w kinie filmu, który byłby równie nudny, nieciekawy, wydłużony i źle zagrany jak
Next
. Brawa dla twórców. Philip K. Dick przewraca się w grobie. Gdyby mógł, na pewno powróciłby, poważnie porozmawiać z twórcami.
Harry Potter i Zakon Feniksa
Marta Czabała
No i mamy piątą odsłonę przygód Harrego Pottera. Jest lepiej niż w trzeciej i podobnie jak w części czwartej. Ciekawie zrobiony, wciągający i nie przedłużony film. Miejscami i przez niektórych świetnie zagrany. Jest co oglądać.
Zakochana Jane
M. Czabała
Można pisać świetne, ekscytujące książki, ale mieć nudne życie. Powieści Jane Austen to - od kilkuset lat - bestsellery, ekranizowane w sumie ponad dwadzieścia razy; jej biografia nie wygląda już tak efektownie. Nigdy nie wyszła za mąż, nie podróżowała i nie uczestniczyła w życiu publicznym, zmarła w wieku zaledwie czterdziestu dwu lat. Miała dużo rodzeństwa i mało pieniędzy. Jej dochody z pisania nigdy nie mogłyby być równoważne z dobrym posagiem.
Motel
Aneta Robertson
Być może starymi i znanymi chwytami, niemniej jednak
Motel
to całkiem sensownie zrobiony thriller, przerażający tam gdzie trzeba, nie przerysowany, dobrze zagrany. To bardzo dobry argument na to, że dobry film można zrobić bez niebotycznych sum pieniędzy oraz plejady aktorów.
Evan Wszechmogący
Marta Czabała
Hollywoodzcy producenci maniacko wprost odgrzewają te same przepisy na finansowy sukces. Tym razem mamy tego samego reżysera, tego samego scenarzystę i niemalże bliźniaczą historię. Efekt jest już jednak zdecydowanie inny, bo
Evan Wszechmogący
jest najwyżej przeciętny a dorosłych rozśmieszy raczej nieczęsto.
C
ZYTELNIA
Ppłk. Jay Kopelmann, Melinda Roth
"Misja szczeniak - pozdrowienia z Bagdadu"
Marcin Hęclik
To książka trochę nietypowa. Inna niż większość, przypasowana do tego tzw. schematu gatunkowo - literackiego. Oto bowiem mamy z jednej strony żołnierzy Marines (maszyny do zabijania jak sami siebie nazywają) a z drugiej małego 5-tygodniowego szczeniaka znalezionego przez nich w ruinach budynku w Faludży.
Paulo Coelho
"Czarownica z Portobello"
Małgorzata Kobus
Wprost nie mogłam się doczekać nowej powieści Paulo Coelho! Zamówiłam ją w przedsprzedaży już w maju, by przeczytać jako pierwsza. Niestety tak dziwnie się składa, że to czego tak pożądamy w pierwszej chwili, przestaje być atrakcyjne, gdy jest już w naszym posiadaniu. Tak też było z m o j ą książką, która musiała odleżeć niemal dwa miesiące na moim nocnym stoliku nim po nią sięgnęłam. Ale gdy tylko zaczęłam czytać to przepadłam...
Jeffrey Deaver
"Dwunasta Karta"
Aneta Robertson
Jeffrey Deaver to chyba dzisiaj jeden z najbardziej płodnych pisarzy. Kolejne książki wychodzą na rynek i zdobywają rzesze wielbicieli. Tak będzie na pewno z Dwunastą Kartą chociaż to zdecydowanie nie najlepsza z książek autora.
Chuck Palahniuk
"Udław się"
M. Czabała
Lektura tej książki przypomina skakanie z pomostu do jeziora (zimnego, jak to w Polsce) - super zabawa pod warunkiem, że lubi się niewyrafinowane, za to silne emocje. Chuck Palahniuk tworzy bardzo męską, powiedziałabym samczą prozę - przyjemnie anarchistyczną, niepoprawną politycznie, zabawną i nieskrępowaną.
Anthony Horowitz
"Krucze wrota"
Marta Czabała
Kolejny wybraniec losu podejmuje wyzwanie jakim ma być ocalenie od zniszczenia całej ludzkości. Lekki przyjemny język chociaż sama historia wszystkim aktywnym czytelnikom będzie brzmieć znajomo. Jest co poczytać, chociaż może bez specjalnych emocji.
Anthony Horowitz
"Mroczna Gwiazda"
Marta Czabała
Znacznie lepsza kontynuacja raczej przeciętnych
Kruczych Wrót
. W przeciwieństwie do oryginału, jest tu parę ciekawych pomysłów, jest ciekawa akcja i niestandardowe zakończenie. Jeśli dalsze części będą równie zwiększać poziom, na pewno będę konsekwentnie polecać je wszystkim czytelnikom.
Enrique Vila-Matas
"Krótka historia literatury przenośnej"
M. Czabała
Historia tajnego spisku w świecie literatury, znane nazwiska zamieszane w absurdalne wydarzenia, koncepcja nowego typu pisania i bycia autorem. Zebrania, podróże, podstępy i pomyłki. Jak na tak małą książeczkę, wewnątrz sporo się dzieje.
Katarzyna Wiśniewska
"Kobieta nie jest grzechem"
Marta Czabała
W obliczu niezliczonych sensacyjnych i masowych powieści, te niezmiernie wartościowe chociaż współczesne dzieła literackie czasami pozostają niezauważone. Szkoda. Tym bardziej, że
Kobieta nie jest grzechem
to jedna z najciekawszych premier literackich lata, lepsza niż niejedna powieść szpiegowsko - sensacyjna.
Z
E SREBRNEGO EKRANU
Zatańcz ze mną
Ania Nowak
Nie lubię filmów z Jennifer Lopez. Moje subiektywne prawo, plus fakt, że nie natrafiłam jeszcze na ani jeden sensowny. Co innego to
Zatańcz ze mną
. Tutaj Lopez jest postacią marginalną a sam film ogląda się bez ekscesów, niemniej jednak z dużą przyjemnością. Głównie zresztą dla aktorów drugoplanowych.
NUMER BIEŻĄCY
© 2007-2011 Copyright Fabula