Wrzesień 2008 (Numer 30)
S
ŁOWEM WSTĘPU
Wrzesień w zależności od punktu siedzenia
Marta Czabała
Redaktor naczelna Fabula.com.pl
O
BSERWACJE
Za wcześnie
Aneta Robertson
Nareszcie znamy przyczynę swoich nieszczęść. Po wielu latach ludzkichiepowodzeń, bezrobocia, wzlotów i upadków demokratycznej Polski, jeden poseł wyznaczył i pokazał nam wreszcie winnych wszystkiemu co złe. Otóż - dla tych jeszcze nieświadomych - na czele szatańskich zastępów stoi Donald Tusk.
30
Małgorzata Kobus
Dotychczas wrzesień kojarzył mi się przede wszystkim ze szkołą, z kończącym się latem lata, a co za tym idzie - z końcem lenistwa i wakacyjnej beztroski. We wrześniu nie ma już upałów, jest za to coraz więcej spadających liści i chłodnych wieczorów. I jest większa refleksja nad mijającym czasem. Dla mnie tym bardziej, że we wrześniu świętuję urodziny. Tym razem jest to okrągła rocznica, choć oficjalnie "kolejne 18-te".
R
ECENZJE
Z
DUŻEGO EKRANU
Uprowadzona
Marta Czabała
Film akcji, w dobrym sensie tego słowa, przyzwoity i sprawnie zagrany. Można to bez wahania obejrzeć, można nawet dostać godziwą porcję rozrywki. Gdyby jeszcze Luc Besson (tym razem jako producent) uchronił swoje najnowsze dziecko przez kilkoma naiwnościami, byłby z tego prawdziwy majstersztyk.
Mumia: Grobowiec Cesarza Smoka
Marta Czabała
Miło się to ogląda, chociaż całość straciła nieco na lekkości i polocie. Nie jest już tak samo śmiesznie chociaż przyznać należy, że aktorzy robią co mogą. Wszystko jest jednak przyjemne dla oka, najeżone dalej fantastycznymi efektami z najwyższej półki. Nie irytuje, nie nudzi. Kto wie, może z przyjemnością pójdę i na część czwartą.
Z archiwum X: Chcę wierzyć
Marta Czabała
Otóż ja też Szanowni Państwo, chcę wierzyć. Chcę wierzyć, że z jednego z najciekawszych seriali lat 90tych da się jeszcze wyciągnąć coś wartego oglądania a czujący blusa science - fiction Chris Carter potrafi znów ożywić słynny duet Muldera i Scully. Skutecznie udało mu się w pełnometrażowym
Pokonać Przyszłość
i tutaj w zasadzie też jest na co popatrzeć. Chociaż gołym okiem widać, że kolejnych części raczej nie można się spodziewać.
Mroczny rycerz
Ania Nowak
Bardzo łatwo można było ten film położyć. Nie codzienne robi się w końcu coś, co porównywane będzie z klasycznym dziełem fenomenalnego reżysera, w rolach głównych z jednym z najlepszych aktorów wszechczasów. Ryzyko się opłaciło, film trzyma poziom. Byłby jednak znacznie lepszy, gdyby zrezygnować z kilku niemiłosiernie rozwleczonych wątków i patetycznych, bzdurnych i bardzo typowych dla Ameryki tekstów o bohaterstwie.
Przebudzenie
Małgorzata Doboszyńska
Lekko naiwny i zdecydowanie zbyt uproszczony film z pogranicza kryminału i dramatu. Przyznać trzeba jednak, że ogląda się to nieźle i miejscami naprawdę można czuć się zaskoczonym. Jednak sam slogan promocyjny o naszym własnym przeraźliwym strachu jest zdecydowanie przesadzony. Bez wątpienia film bardziej rozrywkowy niż pod rozwagę.
Moja dziewczyna wychodzi za mąż
Ania Nowak
Banalniutka, kolejna z wielu komedyjka romantyczna. Troszkę śmieszna, przyjemna do oglądania i - jak one wszystkie - szalenie przewidywalna. Ogląda się to bez irytacji, raczej też nie będziemy żałować pieniędzy wydanych na bilet do kina kina. Ot takie 100 letnich, miło spędzonych minut.
Mamma Mia!
Marta Czabała
Barwny musicalowy kalejdoskop. Kolorowa choreografia, rewelacyjna ścieżka dźwiękowa, jednak niespecjalnie ciekawa czy urozmaicona fabuła czynią ten film ciekawym pomysłem na koniec lata. Zdecydowanie jednak nie koniecznością na liście filmów do obejrzenia. Przede wszystkim dla fanów przebojów ABBY.
C
ZYTELNIA
Jeff Lindsay
"Demony dobrego Dextera"
Małgorzata Doboszyńska
Serial bije rekordy, sama książka odeszła niejako w zapomnienie. Zapomnieć jednak nie można bo to przecież na niej zrodził się cały filmowy pomysł. W małej książeczce poznajemy postać Dextera, jego dzieciństwo i niejako metody postępowania. Trochę za dużo tu usprawiedliwień, bo według mnie Dextera lubić się nie da.
Elisabeth Holding
"Niewinna pani Duff"
Małgorzata Doboszyńska
Książka firmowana nazwiskiem sławnym, bo też samego Raymona Chandelera, niestety nie przypomina jego wielkich i wspaniałych powieści. Elisabeth Holding tworzy dosyć ciekawe studium ludzkiego charakteru, raczej o wydźwięku socjologicznym niż kryminalnym. Można to przeczytać chociaż żadna strata jeśli publikację ominiemy. Znacznie lepiej wyglądałaby ona na deskach teatru.
Heather Graham
"Noc kosa"
Marta Czabała
Kupienie książki Heather Graham okazało się zdumiewająco dobrym pomysłem na wakacyjne czytanie. Niby trochę kryminał, trochę romans - powieść jednak spełnia wszystkie moje wymogi dotyczące dobrej, wakacyjnej lektury. A na dodatek jest wciągająca i niedroga. Wychodzi, że posiada same zalety. No dobrze, prawie same.
Tess Gerritsen
"Sen o miłości"
Marta Czabała
Zanim Tess Gerritsen zaczęła pisać klasyczne, czarne kryminały, po głowie chodziło jej coś z pogranicza sensacji i romansu. Z naciskiem na to ostatnie. Już fakt, iż te powieści wydaje u nas Harlequin powinien świadczyć o ich jakości. To zdecydowanie te gorsze dzieci pisarki. Aż trudno uwierzyć, że mogła spłodzić coś tak przeciętnego.
Paulo Coelho
"Brida"
Małgorzata Kobus
Brida
to kolejna powieść brazylijskiego pisarza Paulo Coelho. Autor zdążył już przyzwyczaić nas do pewnego rodzaju mistycyzmu oraz tajemniczości, jaki zawierają jego książki. Tym razem również możemy przeczytać o duchowych poszukiwaniach, próbie odnalezienia drugiej połowy.
Kamila Sławińska
"Nowy Jork. Przewodnik niepraktyczny"
Małgorzata Kobus
Woody Allen powiedział kiedyś: "Nowy Jork to nie miejsce. Nowy Jork to stan umysłu". I te słowa wydają się być podstawą książki. Kamila Sławińska od ponad dziesięciu lat poznaje ten "stan umysłu", a w swojej książce próbuje go nam przybliżyć. Dotychczas jako publicystka i recenzentka współpracowała z kilkoma magazynami; to jest jej książkowy debiut.
NUMER BIEŻĄCY
© 2007-2011 Copyright Fabula