John Maxwell Coetzee "Zapiski ze złego roku"
J. Radzik
To książka mistrza, dobra chociaż nie najlepsza ze wszystkich jakie napisał. Poważna, spokojna, dająca do myślenia - bez wątpienia dla czytelnika dorosłego, chcącego zasmakować w refleksyjnej literaturze nie dla mas.
Tytuł oryginału: Diary of a Bad Year
Wydawnictwo: Znak, Wrzesień 2008
ISBN: 978-83-240-1037-0
Liczba stron: 272
Wymiary: 160 x 235 mm
Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Cena: 35zł
Najnowsza powieść Coetzee zawiera, prócz rozważań filozoficznych bohatera swoiste dwugłosy: rodzącą się więź między bohaterem i młodziutką dziewczyną zatrudnioną do przepisywania jego powieści oraz relacje między tą dziewczyną i jej partnerem. Dla pisarza równie ważną sprawą jest mimowolny wpływ młodej osoby na jego przeżywanie jak i doświadczanie emocji wynikających z ich wspólnych relacji. Rozważania społeczno moralne doświadczonego pisarza zderzają się z prozą życia, wobec której pozostaje zdumiony i obojętny.
To trudna książka, chociaż bez wątpienia warta przeczytania. Czytelnik na kolejnych stronach książki dostrzega narastający erotyzm i niezrealizowane pożądanie starzejącego się mężczyzny. Coraz większy jest wpływ zachowań i komentarzy dziewczyny na przeżywanie bohatera, ma ona tego świadomość, jednakże najbardziej satysfakcjonująca jest dla pisarza fizyczność dziewczyny.
To powieść krótka, specyficzna, miejscami trudna do zrozumienia. Świetnie napisana, jak też wszystkie powieści pisarza. Forma powieści jest odmienna od dotychczasowych dokonan Coetzee, dla lubiącego jego twórczość jest jednak ciekawa i interesująca. Warto to przeczytać, chociażby dla samego autora.