Na marzec czekam z utęsknieniem
Marta Czabała
Redaktor naczelna Fabula.com.pl
Przeżyłam. Minął luty, miesiąc który od lat kojarzy mi się przede wszystkim z wyjazdem na narty. Po raz drugi od siedemnastu lat życie wymogło na mnie przerwę w zimowym szaleństwie na ukochanych deskach. Jak na złość spadło dużo śniegu i wszystko co widziałam kojarzyło mi się z wyjazdem do raju dla narciarzy czyli mojego Tyrolu. To musiał być dobry sezon dla tych co pojechali. Ojej, ale na te narty ciągnie. Odbiję sobie za rok.
Ale cóż, życie toczy się dalej i nie ma wyjścia, trzeba iść do przodu. Przed nami marzec, miejmy nadzieję, że prawdziwie wiosenny, ciepły i optymistyczny. Czas oddać do przeglądu rowery, naoliwić szprychy, ponaciągać łańcuchy. Wyznaczyć pierwsze trasy. W aucie wymienić opony na letnie. Pootwierać szyby i powdychać powietrze. Jest szansa, że tym razem nie zamrozi nam strun głosowych.
W marcu to i w kinie jakoś weselej. Zaczynamy z "grubej rury", z nagłośnionej już medialnie naszej produkcji tanecznej czyli Kochaj i Tańcz. Już i nas dosięgło to taneczne szaleństwo. Mimo osobistej niechęci do polskich filmów ostatniej dekady, tym razem chyba sama wybiorę się do kina, chociażby aby zobaczyć, czy naszych tancerzy ogląda się na ekranie tak samo przyjemnie jak tych amerykańskich.
Będzie też Lektor, dzięki nagrodzonej Oscarem roli Kate Winslet film już bardzo głośny. Będzie W, czyli zemsta Olivera Stone'a na prezydencie Bushu. Będzie wielki powrót Mickey Rourke'a do kina, czyli Zapaśnik. Będą horrory, komedie i filmy obyczajowe. Wielbiciel każdego gatunku znajdzie w marcu w kinie coś dla siebie.
Ale na szczęście nie trzeba życia towarzyskiego ograniczać do kina. Wiosenna ramówka teatralna też jest pełna nowości. Podobno aby dostać dobre bilety, należy zarezerwować je już na kilka miesięcy wcześniej. Polacy jakoś nie przejmują się światowym kryzysem i dbają o rozwój kulturalny. Kina i teatry kwitną.
Zakwitną też mam nadzieję parki i ogrody. Z utęsknieniem czekam na czas, kiedy będę mogła pójść na spacer do parku bez szalika i rękawiczek. Kiedy będzie można wziąć głęboki oddech i powiedzieć jedną rzecz, spokojnie i z rozmarzeniem. Wiosna.