Nicola Kraus, Emma McLaughin "Niania w Nowym Jorku"
J. Radzik
Lektura dla wszystkich. Mieszkańcy wyższych sfer Manhattanu mogą czuć się porażeni z jak ogromną dokładnością i prawdą zostali sportretowani. W szczególności matki z dziećmi. Niezmiernie dokładna analiza relacji rodzinnych, trafne spostrzeżenia a jednocześnie lekki język sprawiają, że to bez wątpienia jedna z najlepszych książek roku.
Nie ma w tej książce chyba nic co mogłoby mi się nie podobać. I treść i styl i sposób narracji. Wspaniała antropologiczna analiza relacji w tzw. wyższych sferach. A treść niby banalna. Szukająca miejsca w życiu no i oczywiście pieniędzy dwudziestokilkuletnia Nanny zostaje przypadkowo opiekunką małoletniego Grayera, którego mama traktuje raczej jak przykry obowiązek niż ukochane dziecko. Nanny musi nagle stać się opiekunką, mamą i przyjaciółką, a wszystko to w niezbyt przyjaznym środowisku wyższych sfer nowojorskiego Manhattanu. Sama analizuje swoje i Grayera życie a to daje początek wielkiej antropologicznej dysertacji.
Strasznie jest być pracownikiem. Zwłaszcza w bogatej rodzinie. Autorki to byłe nianie, które podobno opisują własne doświadczenia. W sposób nadzwyczaj interesujący pokazują zastraszające mechanizmy werbowania i traktowania pracownic niań. Same zaś relacje między wychowywanym przez Nanny dzieckiem, Nanny i rodziną Grayera są bodajże najbardziej interesujące pod względem antropologicznym. Wnikliwe oko Nanny wyłapuje absurdy w codziennym życiu wyższych sfer, opisując je i komentując w wyjątkowo śmieszny sposób. Stylem rekreacyjnym, lekkim i dla każdego dostajemy historię ciekawą, wciągającą i miejscami bardzo nieprzewidywalną. Ten kto myśli, że wie jak takie opowieści się kończą na pewno nie ma racji. Tu może czekać go niemałe zaskoczenie.
Nie trudno jest zauważyć analogie pomiędzy Nianią a Diabeł ubiera się u Prady. W końcu w obie publikacje dotyczą sposobów traktowania przez pracodawcę, niezbyt dobrego jeśli mam dodać. Spornym pozostaje pytanie która z książek jest lepsza. Mi osobiście do gustu bardziej przypadła ta druga, warto ten wybór podjąć jednak po obu lekturach.