Vladimir Nabokov "List, który nigdy nie dotarł do Rosji i inne opowiadania."
Magda Czabała
Trudno znaleźć kogoś, kto nie czytał, a przynajmniej nie słyszał o "Lolicie" Nabokova, mało jednak osób wie, że rosyjski pisarz był tak płodnym autorem (17 powieści po rosyjsku i angielsku). Pisał także opowiadania - za swojego życia wybrane ułożył w cztery zbiory, grupując je po trzynaście (nabokovowskie tuziny).
Wydawnictwo: Muza, Listopad 2007
ISBN: 978-83-7495-312-2
Liczba stron: 456
Wymiary: 133 x 205 mm
Tłumaczenie: Leszek Engelking , Michał Kłobukowski
Cena: 37zł
Zbiór "List, który nigdy nie dotarł do Rosji i inne opowiadania" to wybór nie według stylu, tematyki, klimatu (jak te przygotowane przez Nabokova), tylko kierujący się chronologią. To opowiadania początkującego pisarza, powstałe w latach 20., tuż po emigracji z Rosji; numerek jeden na książce sugeruje, że powinniśmy spodziewać się kolejnych tomów. Nie znam innych zbiorów, więc nie mam skali porównawczej - wolałabym jednak, żeby nie chronologia była głównym wskaźnikiem. W książce są opowiadania świetne, nie ma złych; a jednak są takie, które rozbijają ciągłość lektury - widać, że Nabokov eksperymentował i z formą, i treścią, sięgając garściami do różnych tradycji literackich (mamy tam i Rosję, i Niemcy i Anglię po troszeczku, jak przystało na filologa i erudytę). To raczej seria dla bezwarunkowych fanów twórczości Nabokova, chcących przeczytać i mieć wszystko, co napisał, niż dla początkujących w temacie. Trudno się spodziewać emocji, które wywołuje "Lolita" - a nie mam na myśli wyłącznie skandalizującej warstwy tej powieści.
Wielką zaletą książki są bardzo ciekawe dodatki - wstęp syna Nabokova, przypisy na końcu książki, także te pisane przez autora. Sporo można się dowiedzieć z nich i o autorze, i o jego podejściu do pisania.