Nowe na jesień
Marta Czabała
Redaktor naczelna Fabula.com.pl
Z dniem trzeciego września dzieci poszły do szkoły i na świecie zapanowała sprawiedliwość. Nareszcie nie muszę ich nienawidzić za to, że codziennie śpią do późna, podczas kiedy ja o 7 rano muszę być już w pracy. Niektóre nich poszły w mundurkach, niektóre nie, sądząc jednak po tym co dzieje się w polityce, nawet ten pomysł upadnie szybko. W sejmie jest już podobno stosowna ku temu ustawa.
W ramach jesiennej nowości nasz "ukochany" rzad zafundował nam koniec feralnej IV Rzeczpospolitej i zasądził nowe wybory. Sondaże przewidują nasz sceptycyzm w stosunku jakichkolwiek zmian. "Będzie tak samo, albo jeszcze gorzej" - twierdzą.
A ja odmawiam udziału w polskim, znanym na świecie pesymizmie. I zanim zaleją nas wyborcze ulotki, zanim utoniemy w morzu wyborczych ulotek, ja poszukam jeszcze paru optymistycznych, wrześniowych rzeczy.
W Zakopanem spadł śnieg. Wrześniowa niespodzianka dla odpoczywających tam turystów. Mimo kończącego się lata, aura pogodowa w reszcie kraju jest jeszcze całkiem znośna. Moje koty z radością odnajdują nowe ogrodowe zapachy, tylko po to aby na końcu swojego poszukiwania odkryć wreszcie tą upragnioną muchę. Niestety ta zabawa nigdy dla muchy dobrze się nie kończy.
I jest wreszcie nowa Fabuła. Trochę opóźniona, niemniej jednak NOWA. Zapraszamy serdecznie do naszej nowej szaty, bardzo wypracowanej i dla nas zdecydowanie bardziej dorosłej. Plus, ukochanej. Mamy nadzieję, że i wam przypadnie do gustu. Piszcie. Niedługo zrobi się ciemniej i zimniej, będzie więc na to jeszcze więcej czasu. Ale czy ciemna zima nie daje w życiu jeszcze innego rodzaju literacko - życiowej inspiracji?