ZIMNO!!!
Marta Czabała
Redaktor naczelna Fabula.com.pl
Czy ostatnie lato było jakieś szybsze, czy też ja, w natłoku codziennych obowiązków gdzieś je przegapiłam? W ogóle nie zauważyłam kiedy minął ostatni rok. Zaczynam być chyba zwolenniczką teorii spiskowej, że ktoś, gdzieś tam na górze nagle zagiął czasoprzestrzeń i w co drugi dzień mija z prędkością co najmniej światła. Czasami nawet każdy. Niby człowiek bez przerwy coś robi a z drugiej strony zupełnie nie ma na nic czasu. I tylko popada w kolejne, narastające frustracje.
Listopad to chyba definitywny koniec lata. Chyba w tym roku nie doczekamy się już tradycyjnej polskiej jesieni. Pogoda taka, że w zasadzie nawet nie chce wychodzić się domu. Deszcz, wichura, o a dzisiaj podczas powrotu do domu złapał mnie całkiem nie jesienny grad. Dodam, że wracałam w cieniutkim jesiennym płaszczyku, który teraz zresztą suszy się właśnie na suszarce.
Póki co zostaję więc w domu i spędzam czas pod kocem z książką. Ta jest ostatnio moim towarzyszem znacznie częściej niż film w kinie. Chyba kryzys finansowy w Stanach Zjednoczonych sprawił, że na ekrany kin trafia znacznie mniej filmów niż rok czy dwa lata temu. Jeśli już, dystrybutorzy wprowadzają te pozycje filmowe, które na pewno na siebie zarobią. W listopadzie będzie ich zresztą więcej niż w ciągu dwóch ostatnich miesięcy. To współczesna odsłona filmu Fame i wyczekana przeze mnie już od wielu miesięcy kolejna wizja końca świata w 2012. Wielbiciele najpopularniejszej dzisiaj sagi o miłości wampira i nastolatki zobaczą w listopadzie jej kolejną filmową odsłonę w Księżycu w Nowiu. No i perełki, czyli nagrodzone już wielokrotnie filmy czyli Biała Wstążka czy też Dom Zły. Może te przede wszystkim.
Siedźmy więc pod dachem bo na zewnątrz może być różnie. Rozkoszujmy się filmami i słowem pisanym. Książek do czytania nie zabraknie, bo wydawnictwa proponują nawet do kilkunastu pozycji miesięcznie. Do tego proponuję jeszcze ciepła herbatkę i recepta na spokojny wieczór gotowa. Taki wieczór, który pomoże zrelaksować się po jakimś podejrzanie szybkim dniu. Zdecydowanie podejrzanie za szybkim.