Stieg Larsson
Trylogia Millennium: "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" , "Dziewczyna, która igrała z ogniem", "Zamek z piasku, który runął"
Małgorzata Kobus
Nigdy dotąd nie zetknęłam się z literaturą szwedzką, dlatego tym bardziej byłam ciekawa książek Stiega Larssona. Autor był popularnym w Szwecji dziennikarzem, który niestety nie doczekał spektakularnego sukcesu swoich trzech powieści; zmarł nagle w 2004 r., tuż przed wydaniem pierwszej.
Larssona zaczęłam czytać kilka miesięcy temu i muszę przyznać, że od razu przepadłam na kilka dni - tak mnie zafascynował. Rozpoczęłam niestety od drugiej książki z serii, a ponieważ cała trylogia się zazębia, pewne wątki nie do końca były dla mnie jasne. Nie mniej jednak szybko nadrobiłam zaległości i równie sprawnie wchłonęłam treść pierwszej powieści. Na ostatnią musiałam jednak poczekać kilka miesięcy i to była chyba najbardziej wyczekiwana przeze mnie lektura.
W sumie ponad dwa tysiące trzysta pięćdziesiąt stron przeczytałam w niecałe trzy tygodnie i to chyba mój swoisty rekord. Mało tego, sama historia śniła mi się po nocach, zaś wracając do domu nie mogłam się doczekać kiedy znowu będę mogła się w nią zagłębić.
Główny bohater, Mikael Blomkvist jest dziennikarzem i wydawcą niszowego szwedzkiego magazynu "Millennium". Jest świetny w swoim fachu, bezkompromisowy i niezwykle przenikliwy. W pierwszej części spotyka na swojej drodze bardzo zdolną researcherkę, Lisabeth Salander. Lisabeth z kolei to outsiderka, osoba o silnej osobowości, jednakże chroniącą swoją prywatność. Do tego jest geniuszem komputerowym i jednym z najlepszych hackerów na świecie. Para tworzy niezwykły zespół i powoduje, że powieść staje się jeszcze ciekawsza.
Ponieważ na wszystkie trzy książki składają się wielowątkowe i wielce złożone historie, trudno jest streścić całość. Nie mniej, mamy do czynienia z mrocznymi tajemnicami pewnej zacnej szwedzkiej rodziny, której historię zgłębia duet Blomkvist-Salander, morderstwem znanych dziennikarzy, którzy trafili na ślad szajki zajmującej się traffickingiem, by wreszcie poznać tragiczną przeszłość samej Lisabeth Salander, której ujawnienie porusza najwyższe szczeble rządowe. Całość świetnie się zazębia, powoduje, że nie możemy się doczekać kolejnego rozdziału, a w konsekwencji kolejnej książki.
Ta trylogia to jedna z najlepszych sag kryminalnych, jakie kiedykolwiek czytałam. Konstrukcja i tempo fabuły są mistrzowskie i nie dziwi fakt, że ekranizacja pierwszej powieści właśnie trafiła do kin. Zachwyciły mnie postaci Mikaela i Lisabeth, których silne charaktery nadały wyrazistego smaku całej historii.
Podziwiam Larssona za to, że potrafił skonstruować tak ekscytującą i krwawą opowieść, rozgrywającą się na tylu płaszczyznach. Dziennikarz tym samym, podarował nam umiejętnie skonstruowany thriller, który od pierwszej strony wciąga. Szkoda tylko, że nie było Mu dane cieszyć się z sukcesu.